„Żyć jak pies z kotem” - przysłowie, które już od dawna przyjęło się w naszym świecie jako określenie nieprzyjaznych stosunków między ludźmi. Jednak życie nie zawsze trzyma się utartych powiedzeń, nierzadko nadaje im nowe znaczenie, pisze przewrotne scenariusze. Czasami ten zwrot zaczyna oznaczać coś zupełnie innego i staje się symbolem wielkiej przyjaźni, która trwać będzie całe życie. Właśnie taką fantastyczną opowieść przygotowała dla nas Liliana Fabisińska w swojej najnowszej książce - Sanatorium pod Zegarem.