piątek, 18 grudnia 2015

Czy wspominałam, że Cię kocham? Estelle Maskame

Czy wspomniałam, że Cię kocham? skradła moje serce jeszcze przed oficjalną premierą. Moją uwagę przykuł krótki opis, a także okładka książki i w tamtym momencie już wiedziałam, że muszę mieć ją jak najszybciej! Z każdej strony zalewały mnie informacje na temat serii Dimily, a ja obiecałam sobie, że nie kupię jej dopóki nie nadrobię wszystkich zaległości - mój stosik urósł do naprawdę pokaźnych rozmiarów. Z niecierpliwością wyczekiwałam dnia, aż w moje ręce trafi najbardziej pożądana książka literatury młodzieżowej. Nasza wspólna przygoda nie trwała zbyt długo, gdyż pochłonęłam 400 stron w ciągu niespełna jednego dnia. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem zachwycona i zatraciłam się w niej całkowicie.






Szesnastoletnia Eden Munro postanawia spędzić wakacje razem ze swoim tatą, z którym nie miała  kontaktu przez lata. Dokładnie od czasu rozwodu rodziców. Teraz wyrusza do nadmorskiej miejscowości Santa Monica w Kalifornii, aby bliżej poznać swoją nową rodzinę. Dla bohaterki oznacza to spotkanie z jego nową żoną i trzema przyrodnimi braćmi, z których każdy jest obdarzony silnym charakterem. Najstarszy z nich, Tyler Bruce, to zbuntowany nastolatek o wybuchowej naturze i wybujałym ego, kompletne przeciwieństwo przyrodniej siostry. 


Właściwie nie wiem, czego się spodziewałam przed przyjazdem do Los Angeles, ale jedno jest pewne: do głowy mi nie przyszło, że mój przyrodni brat okaże się szaleńcem...


Bohaterka poznaje nowych przyjaciół, którzy biorą pod swoje skrzydła, pozwalając jej doświadczyć zupełnie nowych dla niej przeżyć – imprez, plażowania i… łamania zasad. Niesamowicie przystojny przyrodni brat staje się dla niej zagadką. Między rodzeństwem zaczyna zaczyna rodzić się zakazane uczucie.



Jest tyle rzeczy, których chciałabym się o nim dowiedzieć. Przede wszystkim chcę poznać prawdę o nim. Muszę wiedzieć, kim naprawdę jest, a nie kim chce, żebym myślała, że jest. Udaje, jest jak aktor, który wciela się w rolę. Muszę wiedzieć, co dzieje się za kulisami, kiedy przedstawienie dobiega końca i kurtyna opada. Kim wówczas się staje?



Czy zakazana miłość zwycięży?
Być może bohaterowie tym razem postawią na zdrowy rozsądek?


Pierwszy tom serii Dimily miał w sobie wszystko czego oczekiwałam od takiej książki. Zakazany romans, emocje rzucające na kolana, niepokój i napięcie pozostawiające  na długo bałagan w głowie. Nie zabrakło oczywiście momentów do śmiechu śmiech i łez. Osobiście po prostu uwielbiam taką tematykę i podczas czytania czuję się jak ryba w wodzie.





Szydzimy z siebie, odkąd tu przyjechałam, i kłócimy się, żeby poznać nawzajem swoje słabości. Moją jest brak pewności siebie. Słabością Tylera jest prawda.



Książka przedstawia naprawdę realistyczny pogląd na beztroskie życie nastolatków, a także ich pierwsze, prawdziwe miłości. Zostajemy wprowadzeni w świat, gdzie dominują imprezy, przemoc, alkohol i narkotyki. Bez żadnych ograniczeń.


Zakończenie było naprawdę zaskakujące. Obudziło we mnie jeszcze większą chęć sięgnięcia po następny tom. Jestem bardzo ciekawa do czego zaprowadzi Nas Estelle Maskame.


A teraz kilka słów o samej autorce i sposobie powstania powieści.
Estelle jest zwyczajną nastolatką, która lubi spędzać czas ze swoimi przyjaciółmi, pojeździć po okolicy, nałogowo oglądać seriale i spędzać zdecydowanie za dużo czasu na twitterze. Jej debiutancka powieść podbija serca czytelników na całym świecie. Początkowo rozdziały były publikowane tylko na Wattpadzie, co przyniosło naprawdę wielu czytelników - 4 miliony odsłon to naprawdę imponujący wynik. Właśnie dzięki nim możemy teraz rozkoszować się DIMILY w papierowym wydaniu,

Jest bezbronny, a ja miałam rację. Mury, którymi się otoczył, są maską. To wszystko poza, rola, w którą próbuje się wcielić. Chamskie komentarze, uganianie się za Tiffani i uzależnienia – wszystko to jest nieprawdą. Jest inny, niż to pokazuje. Jest taki, jakim widziałam go dziś w kuchni, kiedy tulił się do Elli. Nie był żadnym twardzielem, tak samo, jak nie był nim wtedy, kiedy żartował z Jamiem. Czasami zrzuca maskę i pokazuje prawdziwą twarz.




Możecie mieć wrażenie, że to jedna z kolejnych taki samych książek Young Adult jakimi karmią nas Wydawnictwa. Nic bardziej mylnego. Zapewniam, że na długo zostawi ślad w Waszych sercach i nie da o sobie szybko zapomnieć.


Czy wspomniałam, że zakochałam się w tej książce?



14 komentarzy:

  1. Jestem zachwycona tą książka, czekam na dalsze losy bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) Zakończenie było zabójcze dla mojego serca i chcę więcej.

      Usuń
  2. Jesteś pierwszą osobą, której recenzja tej książki jest tak pozytywna. Mnóstwo osób mówi właśnie, że to kolejna, monotonna młodzieżówka z niczym świeżym do zaoferowania czytelnikowi. Sama nie mam ostatnio chęci na takie książki, ale kto wie... Może sięgnę po coś lżejszego na Święta? :)

    PS Małe powtórzonko:
    "Początkowo rozdziały były publikowane na tylko na Wattpadzie"

    Pozdrawiam cieplutko. :)
    Skrzynka Pełna Książek

    OdpowiedzUsuń
  3. Od pewnego czasu mam ochotę na tę książkę i zachęciłaś mnie totalnie więc pewnie w czasie świąt ją przeczytam, chociaż wydaje się bardziej odpowiednia na lato niż zimę.
    Buziaki!
    http://filigranoowa.blogspot.com/2015/12/day-1-muzyczne-zaopatrzenie.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawi mnie ta książka. Lubię Young Adult, więc myślę, że przypadnie mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze i bez bicia, że książka na prawdę kusi ;) Być może sięgnę
    Pozdrawiam
    http://czytaniapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się zawsze mijam z tą książką i nie wiem czemu wydaje mi się, że będzie słaba. A po za ty jest trochę cienka, nie lubię za cienkich książek. Bardzo fajnie opisałaś bohaterów i oni mnie zaciekawili. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Az taka dobra? To chyba muszę ją poznać. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tę książkę na półce, ale jeszcze się za nią nie zabrałam;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam Cię do LBA http://maniaczkawkrainieksiazek.blogspot.com/2015/12/liebster-blog-award-2.html miłej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak bardzo chcę ją mieć u siebie :D
    I właściwie właśnie od Ciebie się dowiedziałam , że to seria O.o xD
    Mateńko wydatki, wydatki ;D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy wspominałam, że to książka mojego życia? Ostatnio nie mówię niej inaczej ;) Kocham i nie mogę się doczekać marca, gdy pojawi się druga część! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy tak polecają tę książkę i muszę w końcu ją przeczytać! Na początku uważałam ją za kolejne tanie romansidło dla młodzieży, ale zbiera ona tyle pozytywnych opinii, że chyba będę musiała się na nią skusić <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy bardzo polecają tą książkę a ja byłam wciąż sceptycznie nastwawiona, ponieważ wiele osób twierdzi również, że to zwykłe romansidło. Jednak udało Ci się mnie przekonać - dzisiaj zabieram się za "DIMILY" i mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń